wtorek, 18 czerwca 2013

Napisały sobie dwie 30-latki http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114757,14104781,Gdzie_ci_mezczyzni_.html listę oczekiwań godną Roszpunki. Chociaż nie. Roszpunce było wszystko jedno, kto się nawinie byleby nie był za ciężki, bo by jej włosy powyrywał.

Wciąż słyszę dookoła siebie - chciałyście równouprawnienia to macie. Chciałyście praw, to macie. Same sobie zarabiajcie, same sobie wychowujcie, same sobie kupujcie. Same sobie przesuńcie biurko w nowym ofisie jak wam nie pasuje.

Może jestem trochę starsza niż autorki tego artykułu. Może wychowanie w typowo peerelowskim domu, z matką na dwóch etatach i wiecznie nieobecnym ojcem odcisnęło swoje piętno. Ale widzę dziewczyny dookoła zachowujące się jak rozkapryszone królewny. Dajcie nam tą samą płacę, urlop macierzyński, prawo do wcześniejszego wychodzenia, do awansu. A w związku chcemy chodzić gdzie chcemy i z kim chcemy, a facet niech czeka na nas i broń boże, żeby się w tym samym czasie łajdaczył z kolegami bo barach.

Wciąż na pierwszym miejscu chcemy bezpieczeństwa. Wyłączności. Oddania.

A co dajemy w zamian?

Gotujemy? Prasujemy? Nie, bo to feudalizm. Wstajemy do dziecka? Raz ty raz ja, po równo, zobacz jak to ciężko.

Wtłoczone w rygory kapitalizmu, wracamy do pracy po pół roku. Bo pieniądze, bo ludzie, bo uschnę w domu.

A może człowiek, z którym żyjemy, wracający po weekendzie spędzonym w pracy chciałby coś zjeść w domu? Może chciałby poleżeć w wannie, bez gówniarzy wrzucających mu klocki do wody i polewających konewką po gazecie, którą próbuje czytać? Może psychologiczna wojna podjazdowa, którą musi codziennie toczyć w korporacji, nie zostawia mu sił na gierki typu "foch o przyczynie idiopatycznej"?

Poczucie bezpieczeństwa ma swoją cenę.

Ja musiałam spacyfikować dużą część swojego ego.

Zrobiłam to, bo uznałam, że są rzeczy ważniejsze, niż pielęgnowanie własnej ważności.

Uznałam, że nie chcę zostać sama, z gorzkim poczuciem, że dowiodłam jak bardzo jestem samodzielna i samowystarczalna.

Uznałam, że z wielu rzeczy można zrezygnować dla dzieci.

Z części siebie też.

11:45, korporacyjnazona
Link Komentarze (7) »
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin