Blog > Komentarze do wpisu

Nienawidzę cię....

....wyjaśnił KM przez zęby.

I wszystko wskoczyło na miejsce.

Jednak mimo wyjaśnienia nie poczułam się lepiej w tej zimnej klatce pogardy. Nie przestał mnie parzyć ogień krytyki. Nie przestały boleć oskarżenia i pretensje.

Dlaczego to jest takie trudne?

wtorek, 25 lipca 2017, korporacyjnazona

Polecane wpisy

  • Bułka

    Co ja dzisiaj widziałam! Cud prawdziwy! Stoję sobie przed biurowcem nerwowo paląc cieniasa a na przystanku naprzeciwko siedzi gruba baba. Taka okrągła i niewyso

  • Pułapka

    "Zinstytucjonalizowane współżycie kobiety i mężczyzny to pułapka" - Ornella Muti Ile znacie małżeństw, które przetrwały ponad 10 lat i wciąż się kochają? Ale ta

  • Święta, czas radości... albo smutku

    Jingle bells, jingle bells... podśpiewuje Szefunio. Na środku stołu mieszka mini choinka i codziennie w drodze z przedszkola wyjaśniam, że tak, będziemy mieć św

Komentarze
2017/07/27 08:50:58
Hmm, smutne. To może przestać mu prać brudne gacie (jeśli to robisz)? Podejrzewam, że wtedy ta nienawiść mu przejdzie. Może i głupi pomysł, ale w takiej sytuacji...
-
2017/08/03 18:59:02
Czasami nienawiść wynika z niemocy. Moj 7 letni syn, często mi to mówił - "nienawidzę Cie mamusiu", gdy postępowałem niezgodnie z jego planami...
Jako dorośli używamy tych samych wybiegów. Kierujemy agresje w stosunku do innych, gdy nie potrafimy poradzić sobie z własnym życiem. W waszym wypadku czynnikiem stymulującym takie zachowania jest zmęczenie. Nic tak nie osłabia odporności człowieka na frustracje. Zadawnione żale, rutyna związku, wszechobecne dzieci i zmęczenie. Zabójcza kombinacja ktora unicestwi każda miłość.
-
2017/10/18 10:31:25
Cześć.
Chciałabym się z Tobą skontaktować, porozmawiać. Czy jest taka możliwość?
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin